Biegające po bez smyczy i kagańca psy nadal wzbudzają popłoch wśród mieszkanek Wlenia. Nie pomogła nowelizacja kodeksu wykroczeń, która drastycznie podniosła kary dla właścicieli zwierząt pozostawiających je bez opieki i nadzoru. Do tej pory za nieostrożność przy trzymaniu zwierzęcia groziła grzywna w wysokości zaledwie do 250 zł. Teraz nieodpowiedzialny właściciel może zapłacić nawet 5000 złotych. Problemem jest jednak nie wysokość grzywny, ale to, że ani starych, ani nowych przepisów nikt nie egzekwuje. Psy bez smyczy i kagańców swobodnie biegające po ulicach o praktycznie każdej porze dnia można spotkać codziennie. O problemie pisze jeden z naszych czytelników. – Codziennie w godzinach nocnych jest wypuszczany z domu/podwórka i jest u mnie pod domem. Raz nawet trafiło się, że był u mnie na podwórku. Niech właściciele swoich pupili będą w końcu odpowiedzialni. Apeluje na koniec.  Tyle tylko, że apele niewiele pomogą. Jeśli za zmianą przepisów nie będą szły konkretne działania służb, problem będzie  się powtarzał.

Zdjęcia nadesłane przez czytelnika.