Niestety rośnie liczba osób zakażonych na terenie powiatu lwóweckiego. Z przekazanych dziś rano informacji wynika, iż mamy 7 nowych przypadków . Jest to 5 osób zamieszkujące teren Gminy Lwówek Śląski i jedna osoba z terenu Gminy Wleń i jedna osoba z terenu gminy Gryfów Śląski.

Od dłuższego czasu gmina Wleń była wolna wirusa. Nieoficjalnie zdiagnozowany przypadek ma związek z ogniskiem chorobowym w jednej z firm na terenie Jeleniej Góry. Wszyscy jej pracownicy trafili na kwarantannę. Szczególnie niepokojący jest fakt, iż wśród nich jest kilkoro osób z terenu naszej gminy i to właśnie u jednej z tych osób rozwinęło się zakażenie.

By ograniczyć rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, w całym kraju od soboty (10 października) zostanie wprowadzony obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej: w sklepie, autobusie, ale także na ulicy. Zwolnione z tego obowiązku będą jedynie osoby, które będą posiadały zaświadczenie lekarskie lub dokument, który potwierdza niepełnosprawność. We wtorek (6 października) gen. insp. Jarosław Szymczyk – Komendant Główny Policji – poinformował, że funkcjonariusze będą bardzo rygorystycznie podchodzić do obowiązku zasłaniania ust i nosa przez obywateli. Jak zaznaczył, w każdym przypadku policjanci będą decydować, czy wobec osób niestosujących się do obostrzeń, zastosują pouczenie, nałożą mandat, złożą wniosek o ukaranie do sądu lub do inspekcji sanitarnej o wdrożenie postępowania administracyjnego.

Osoby, które z powodów zdrowotnych są zwolnione z obowiązku noszenia maseczki, muszą mieć pisemne zaświadczenie. Nie można już ustnie usprawiedliwiać braku ochrony nosa i ust. Ponadto pokazywanie fałszywego dokumentu naraża na poważne konsekwencje. Kary na nienoszenie maseczki ochronnej mają być wyższe. Obecnie kara to do 500 złotych, lecz przy rażących naruszeniach kara może wynieść nawet 30 tysięcy złotych. Podkreślmy przy tym, że maseczkę należy nosić poprawnie, a więc zakrywając usta i nos.

Decyzja została uargumentowana lawinowym wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. 8 października zanotowano rekordowe 4 280 nowych i potwierdzonych przypadków, a wszystko wskazuje na to, ze najgorsze jeszcze przed nami.