Bardzo miły akcent miał miejsce podczas uroczystości otwarcia wyremontowanej remizy strażackiej w Lubomierzu. Za pomoc i wsparcie przy tworzeniu Izby Tradycji Pożarniczej dyplomem uhonorowany został mieszkaniec Wlenia pan Marek Dral.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie IMG-20200825-WA0000.jpg

Trzy boksy garażowe, pomieszczenia socjalne, szatnia, umywalki, prysznice, pralnia, sala spotkań, miejsce na grilla, spore podwórko i Izba Tradycji Pożarniczych. Tak w dużym skrócie wygląda odremontowana remiza Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubomierzu.

 

Zabytkowy budynek

Przed wojną była to m.in. stajnia, po `45 roku początkowo magazyn, który później przekształcono na remizę OSP. Lata mijały, jednak w obiekcie niewiele się nie zmieniało. Dopiero teraz doczekał się on kapitalnego remontu, dzięki któremu jest to jedna z piękniejszych i bardziej funkcjonalnych remiz strażackich w kraju.

Remiza po kapitalnym remoncie

Trzy boksy garażowe, pomieszczenia socjalne, szatnia, umywalki, prysznice, pralnia, sala spotkań, miejsce na grilla, spore podwórko i Izba Tradycji Pożarniczych. Tak w dużym skrócie wygląda odremontowana remiza OSP w Lubomierzu. W jej garażach stoją trzy samochody, w tym jeden dwuletni wóz marki Iveco.

Uroczyste otwarcie remizy

Uroczyste otwarcie remizy OSP w Lubomierzu, przyjęcie samochodu pożarniczego i otwarcie Izby Tradycji Pożarniczej miało miejsce w sobotę, 22 sierpnia 2020 roku.

Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w intencji strażaków odprawioną w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Maternusa, której przewodniczył proboszcz, ksiądz Erwin Jaworski. Po mszy zgromadzeni przeszli przed remizę, gdzie ślubowanie złożyli członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy OSP w Lubomierzu.

MDP Lubomierz

Pragniemy rozpocząć od tego właśnie wydarzenia, żeby nowi członkowie już, jako pełnoprawni strażacy ochotnicy uczestniczyli w dalszych uroczystościach. – tłumaczył prowadzący uroczystości druh Leszek Telega.

Uroczystość swoją obecnością zaszczycili:

Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP Henryk Leśków, Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej Andrzej Więdłocha, Naczelnik Wydziału Operacyjno– Szkoleniowego w KP PSP w Lwówku Śląskim kpt. Wojciech Mazurek, były Komendant Powiatowy PSP w Lwówku Śląskim st. bryg w stanie spoczynku Arkadiusz Motylski, były Naczelnik Wydziału Operacyjno – Szkoleniowego w KP PSP w Lwówku Śląskim mł. bryg w st. spocz. Mirosław Ożogowski, delegacja Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubomierzu (Gmina Mszana Dolna) na czele z Prezesem Piotrem Dollem, delegacja zaprzyjaźnionej z lubomierskimi strażakami jednostki OSP Jelenia Góra (przy ul. Wiejskiej) na czele z naczelnikiem Stanisławem Ogrodowczykiem, zastępcą naczelnika Ronaldem Zajączkowskim członkiem zarządu Artur em Dąbrowskim i prezesem Łukaszem Szeszko oraz dwudziestoosobową drużyną młodzieżową, delegacja z miasta partnerskiego Wittichenau, delegacje Ochotniczych Straży Pożarnych: z Wojciechowa, Chmielenia, Golejowa, Pasiecznika, Milęcic i Olesznej Podgórskiej.
Starosta Powiatu Lwóweckiego Pan Daniel Koko, Wiesław Ziółkowski, były burmistrz Lubomierza, a obecnie członek Zarządu Powiatu Lwóweckiego, Pani Bożena Pawłowicz, była sekretarz Gminy Lubomierz, samorządowcy z sąsiednich gmin, dyrektorzy lubomierskich jednostek gminnych i pracownicy Lubomirskiego urzędu oraz spore grono mieszkańców gminy Lubomierz.

Przybyłych na uroczystość powitali: Pan Marek Chrabąszcz Burmistrz Lubomierza i druh Michał Pater, Prezes OSP Lubomierz.

Rewitalizacja Lubomierza – remiza OSP

Burmistrz Lubomierza, Pan Marek Chrabąszcz w rozmowie z nami przypomniał, iż remont remizy odbył się w ramach większego projektu – Remiza została wyremontowana w ramach rewitalizacji Lubomierza, bo przypomnę, mieliśmy trzy takie punkty w Lubomierzu rewitalizowane, czyli lubomierski rynek, Muzeum Kargula i Pawlaka, no i właśnie nasza remiza strażacka – tłumaczy Burmistrz, który dziś nie kryje dumy z tej inwestycji.

Mam nadzieję, że przede wszystkim nasi strażacy są zadowoleni, bo na tę remizę w Lubomierzu czekali wiele, wiele lat. Państwo sobie przypominają jak wyglądała remiza wcześniej. Dziś można powiedzieć, że to jest niebo a ziemia. – dodaje Pan Marek Chrabąszcz, który przyznaje, iż dzięki temu, że lubomierscy strażacy są wyposażeni w najnowszy sprzęt mieszkańcy mogą czuć się bezpieczni.

O tym w jak trudnych warunkach dotychczas działali lubomierscy strażacy w krótkim przemówieniu przypomniał druh Leszek Telega – Otwarcie kompleksowo wyremontowanej remizy OSP w Lubomierzu to historyczna chwila, nie tylko dla strażników OSP, ale dla całej naszej niewielkiej społeczności. Wiele osób, które dzisiaj uczestniczą w uroczystościach zdaje sobie sprawę, jak pilnego remontu wymagał ten obiekt i jak wiele zostało zrobione, żeby dzisiaj był w stanie technicznym takim, jaki widzimy. Prawdopodobnie największą świadomość o tym mają strażacy, którzy służą w tej jednostce od wielu lat. Praca w tej remizie była niezwykle wymagająca. Stan techniczny wielu elementów konstrukcyjnych stanowił zagrożenie. Budynek nie był odpowiednio ogrzewany oraz był zawilgocony. Powodowało to trudności w przechowywaniu umundurowania i sprzętu. Warunki sanitarne i socjalne pozostawiały wiele do życzenia. Można powiedzieć, że remiza przed remontem stanowiła garaż w opłakanym stanie technicznym dla wozów bojowych. – wspominał druh Telega.

Pani Bożena Pawłowicz, która jako sekretarz Gminy nadzorowała cały projekt podczas uroczystości nie kryła dumy i przyznawała, że udało się to dzięki szeregowi splotów okoliczności ujętych w cały system planowania i zarządzania miastem. – Ja osobiście czuję się dumna, dlatego, że w momencie, kiedy tworzyliśmy projekt na rewitalizację strażacy przyjechali porwać mnie, żeby pokazać jak wygląda remiza. Dziś to nie jest to samo miejsce, co wtedy, które widziałam i czuję się zadowolona i spełniona z tego powodu, że udało się ten projekt zrealizować w ramach rewitalizacji miasta – mówiła Pani Pawłowicz, która przyznawała, iż ochotnicza straż pożarna to jest ostatnia rzecz z takich oddolnych inicjatyw, które trzeba bardzo szanować i które trzeba doceniać a ludziom trzeba tworzyć warunki do tego, żeby właściwie za darmo ratowali ludzkie życie.

Pani Bożena Pawłowicz nie kryła także, iż ta inwestycja to w dużej mierze zasługa samych strażaków, w szczególności byłego zarządu OSP. – Oni sami zasłużyli na to, oni wydeptali, wychodzili, wyprosili i trafili na dobry grunt, trafili na grunt, gdzie my z burmistrzem uwzględniliśmy te ich prośby.

Dobrze się stało, że to miejsce doczekało się takiego wystroju, w takim standardzie, że jest zaplecze. To jest bardzo ważne. Strażacy zasłużyli na to. – przyznawał Pan Wiesław Ziółkowski, który będąc burmistrzem rozpoczął proces rewitalizacji Lubomierza. Pan Ziółkowski wspominał także, iż były zamiary budowy nowej remizy, bo nikt się nie spodziewał, że w takim zabytkowym budynku będzie można zrobić remizę z prawdziwego zdarzenia, jednak pozostawała kwestia, co dalej z tym obiektem, dlatego podjęto decyzję o remoncie i się udało.

Koszt remontu remizy wyniósł początkowo dwa miliony sto tysięcy złotych, ale w między czasie wynikły dodatkowe prace, także Gmina musiała do tej inwestycji dorzucić około czterystu tysięcy, także łącznie koszt remontu remizy zamknął się w kwocie 2,5 miliona złotych. – wyjaśniał Burmistrz Marek Chrabąszcz, który dodawał, iż strażacy oprócz odremontowanej remizy otrzymali także nowe umeblowanie i przypominał, że zaledwie dwa lata temu, do Lubomierza dotarł nowy wóz strażacki, co znacząco podnosi sprawność bojową strażaków.

Druh Leszek Telega, jako strażak przyznawał, iż remont był wymagający, ale niezbędny, a przyniósł on nie tylko poprawę warunków socjalnych strażakom, ale także znacząco zwiększył ich szeregi – Jako strażacy jesteśmy przekonani, o słuszności wpisania tego obiektu do projektu rewitalizacji. Był to, co prawda wymagający remont, ale konieczny. Jednocześnie ochroniono historyczny obiekt i stworzono godne warunki do pracy dla strażaków. Korzyści z tego remontu jednostka odczuwa już dzisiaj. Trudne warunki panujące tu przed rewitalizacją powodowały kryzys wśród zasobów ludzkich. Dzisiaj skład JOT-u się powiększa, nowi ochotnicy wstępują w szeregi OSP i chcą przebywać w tym obiekcie. Mamy zaplecze socjalne, możemy spędzać tu czas nie tylko na przygotowaniach do akcji ratowniczych. Możemy bezpiecznie pracować i zadbać o siebie oraz sprzęt po zakończonych działaniach. Mamy zaplecze sanitarne i socjalne. – mówił.

Lubomierscy strażacy patrzą w przyszłość i już dziś starają się zadbać o to, by miał ich, kto zastąpić. – W 2018 roku wraz z innymi druhami powstała taka inicjatywa, na walnym zgromadzeniu podjęliśmy uchwałę o powołaniu do życia młodzieżowej drużyny pożarniczej – tłumaczy druh Marek Ciereszko, zastępca naczelnika OSP i opiekun młodzieżówki, który mówi, że strażakom zależy, żeby młodzież w Lubomierzu miała alternatywę do spędzania wolnego czasu, dlatego organizują dla nich nie tylko zajęcia w remizie, ale także wycieczki, czy wypady w góry. – Na dzień dzisiejszy jest 18 osób w przedziale wiekowym od 12 do 15 lat i można powiedzieć, że jest pół na pół chłopców i dziewcząt – tłumaczy druh Ciereszko.

Oficjalne przyjęcie wozu strażackiego

Dzisiejsza uroczystość to również okazja do tego żeby oficjalnie przyjąć wóz ratowniczo – gaśniczy, który od 2018 roku służy w jednostce OSP Lubomierz. Sporo pracy związanej z pozyskaniem samochodu, zbiegło się z przygotowaniem naszej strażnicy do generalnego remontu oraz przygotowaniem tymczasowej remizy, dlatego nie było okazji oficjalnie zaprezentować Państwu nowego wozu. Jest to dopełnienie szczęścia strażaków ochotników z OSP Lubomierz. – mówił Komendant OSP w Lubomierzu druh Michał Pater, który złożył także podziękowania wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, iż strażacy mają do dyspozycji nowoczesny wóz bojowy.

Podziękowania kierujemy do Wiesława Ziółkowskiego i Bożeny Pawłowicz, ówczesnych władz Lubomierza, Marszałka Cezarego Przybylskiego, radnych kadencji 2014-2018, którzy podjęli odważną decyzję o zabezpieczeniu środków, Prezesa Henryka Leśków, który monitorował wniosek do KSRG, Mariusza Mroza, Andrzeja Więdłochy, Mirosława Ożogowskiego za pomoc w przygotowaniu wniosków, opracowaniu specyfikacji, Leszka Telegi i Przemka Janków, a także do wszystkich strażaków, którzy pracowali nad opracowaniem specyfikacji i pozyskaniem środków, w szczególności druhom: Marcinowi Zającowi i Łukaszowi Jurgielowi. – dziękował Komendant Pater.

obejrzyj także film z przyjazdu wozu strażackiego do Lubomierza

 

Uroczyste otwarcie remizy

Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: Tadeusz Bogacz – założyciel Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubomierzu, Marek Chrabąszcz Burmistrza Gminy i Miasta Lubomierz, Wiesław Ziółkowski, były burmistrz Gminy Lubomierza oraz Piotr Kujawa naczelnik OSP w Lubomierzu. Poświęcenia remizy i wozu strażackiego dokonał ksiądz Piotr Olszówka, który jest kapelanem lubomierskich strażaków.

Muzeum Pożarnictwa

Niczym wisienka na torcie lubomierską remizę zdobi Izba Tradycji Pożarniczych, do której z każdym tygodniem przybywa nowych eksponatów. W jej tworzenie mocno zaangażował się druh Łukasz Moszczyński, który przyznaje, iż nie udałoby się jej stworzyć bez pomocy kolegów z jednostki oraz wielu ludzi dobrej woli, którzy wspierają lubomierskich strażaków.

Od dziecka, najpierw z dziadkiem, następnie z tatą przychodziłem do tej remizy, działałem, pomagałem, a po osiągnięciu pełnoletności to mogłem brać udział w zdarzeniach, nieść pomoc innym. – wspominał witając przybyłych gości druh Łukasz Moszczyński

Izba Tradycji Pożarniczej to miejsce, w którym możecie Państwo znaleźć eksponaty dotyczące straży pożarnej z całej Polski i całego świata, ale to przede wszystkim pamięć naszej jednostki i naszych zasłużonych strażaków, którzy przed laty stworzyli naszą jednostkę. Oni stworzyli historię, a ja ją uporządkowałem i zamknąłem w gablotach. – mówił pomysłodawca i współtwórca izby, który podczas uroczystości otwarcia remizy złożył podziękowania wszystkim osobom, które pomagały mu współtworzyć to dzieło. Wśród tych osób nie zabrakło władz Gminy, dyrektorów lubomierskich szkół, dyrektora LCK, księdza proboszcza, kolegów strażaków z Lubomierza – tych, którzy służą dzisiaj, ale także tych, którzy przed laty tworzyli jednostkę, strażaków z jednostek OSP gminy Lubomierz, ale także druhów z OSP Jelenia Góra, podziękowania za wsparcie otrzymała także redakcja Lwówecki.info, jednak najważniejsi w tym szerokim gronie osób byli rodzice Pana Łukasza, jak mówił, bez nich, bez ich wsparcia i pomocy nie byłby dziś w tym miejscu, w którym jest.

W swoistym muzeum zgromadzonych zostało już bardzo dużo eksponatów. W izbie możemy zobaczyć dwie zabytkowe bryczki, które niegdyś strażacy zaprzęgali do koni i w ten sposób wyjeżdżali do pożarów, możemy obejrzeć stare mundury, armaturę wodno- pianową, ale także odznaczenia, naszywki, czy stare zdjęcia i gazety. – Ciężko powiedzieć o najciekawszych eksponatach, bo jak ktoś jest fascynatem, który interesuje się pożarnictwem to dla niego tu wszystko będzie ciekawe – przyznaje nam w rozmowie druh Łukasz Moszczyński, który zachęca wszystkich posiadających strażackie pamiątki do przekazywania ich do lubomierskiej izby, gdzie z pewnością znajdą swoje zasłużone miejsce.

obejrzyj krótki film z powstawania Izby Tradycji Pożarniczych

 

Powiat Lwówecki wspiera strażaków

Radości ze zmian, jakie zachodzą w Lubomierzu nie krył Pan Daniel Koko Starosta Lwówecki – Tak się składa, że ostatnio dość często bywam w Lubomierz i cieszę się z tego powodu, bo tu są sami swoi. Natomiast tak jak prężnie działa jednostka samorządu terytorialnego pod wodzą pana burmistrza a także Wasza aktywność drodzy mieszkańcy to mogę śmiało stwierdzić, że na Was nie ma mocnych – mówił Pan Daniel Koko, pogratulował strażakom z MDP decyzji o wstąpieniu w szeregi braci strażackiej. – Władze Powiatu są dumne, że tak prężnie działają ochotnicze straże pożarne. Wasza pomoc komendzie powiatowej państwowej straży pożarnej jest nie do ocenienia. Dziękuję Wam za to wsparcie. Dziękuję, że jesteście w gotowości cały czas, żeby niesiecie pomoc w obliczu zagrożenia dla naszych mieszkańców. – dodawał Starosta Lwówecki, który przypomniał, Starostwo wspierało i będzie wspierać ochotnicze straże pożarne.

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubomierzu

Po wojnie, jesienią 1945 roku wraz z przyjazdem do Lubomierza osadników wojskowych i ludności zza Buga zaczęto organizować życie mieszkańców Lubomierza. Wraz z powstaniem urzędu miasta, szkoły podstawowej, instytucji użyteczności publicznej pomyślano też o straży pożarnej, bo była ona wówczas elementem koniecznym.

Jak podają kroniki Ochotnicza Straż Pożarna w Lubomierzu powstała wiosną w 1946 roku. W materiałach źródłowych czytamy:

Pierwszym komendantem OSP był J. Podolski. Pełnił on tę funkcję przez 3 lata. Pierwsi członkowie straży to jej pionierzy – panowie: Tadeusz Bogacz, Władysław Chlebuś, Bazyli Citow, Józef Czajkowski, Bolesław Jermolonek, Aleksander Kopryk, Kazimierz Kostrakiewicz, Karol Pieszko, Edward Stachura, Ludwik Więcek, Arkadiusz Żojdzik.

Początkowo OSP posługiwała się sprzętem poniemieckim, którego podstawą była sikawka ręczna. Obsługiwało ją dwóch strażaków stojących naprzeciw siebie i miechem, do góry i w dół tłoczono wodę do parcianego węża.

Cały sprzęt znajdował się w remizie na konnym wozie strażackim, zawsze gotowym do wyjazdu. Dość prymitywnie wyglądało wówczas zwoływanie strażaków do pożaru. Uderzano młotem w kawał szyny. Konie do wozu dawali dwaj gospodarze. W. Chlebuś i E. Stachura, którzy za swoją przysługę byli zwolnieni z podatku. Na wozie był ręczny dzwonek, którym sygnalizowano przejazd straży. Dzwonek ten, jako relikt do dziś znajduje się w naszej remizie.

Kolejnymi komendantami OSP był Józef Czajkowski i Arkadiusz Żojdzik (lata 1949-1954) Po nich funkcję tę przejął Kazimierz Kostrakiewicz i pełnił ją przez 28 lat. Pan Kostrakiewicz swoim zaangażowaniem w pożarnictwo i lubomierskie życie zasłużył sobie na dobre i trwałe wspomnienia i pamięć. Zmarł nagle 10 lipca 1982 roku.

Z upływem lat OPS w Lubomierzu doskonaliła i unowocześniała swój sprzęt. W latach 50-tych konny wóz strażacki zastąpił samochód strażacki z motopompą. Nie był to typowy samochód strażacki, a wojskowy pojazd terenowy z plandeką, tzw. „doczka”. Jego kierowcą był strażak druh Moszczyński. Pompa miała silnik od samochodu syrena (zw. Leopoldzia).

W 2009 roku OSP Lubomierz otrzymała samochód RENAUT.

Po śmierci Kazimierza Kostrakiewicza funkcje komendantów przejęli jego dwaj synowie Zbigniew i Leon Kostrakiewicz, którzy mocno zaangażowali się w sprawy straży i całej społeczności Lubomierza.

W 2013 roku lubomierska jednostka została włączona do KRAJOWEGO SYSTEMU RATOWNICTWA GAŚNICZEGO.

Ważnym momentem w historii OSP w Lubomierzu było w 2015 roku objęcie władzy przez młode pokolenie strażaków. Wówczas komendantem gminnym OSP został druh Michał Pater, naczelnikiem druh Marcin Zając a skarbnikiem druh Łukasz Jurgiel. Dzięki zaangażowaniu ówczesnego Zarządu OSP w Lubomierzu i przychylności ówczesnego burmistrza Wiesława Ziółkowskiego oraz rady miejskiej starania o pozyskanie nowego wozu bojowego i remont remizy nabrały rozpędu. Ich zwieńczeniem był zakup samochodu marki Iveco, który do Lubomierza dotarł jesienią 2018 roku. Dopełnianiem całości był Gminny projekt rewitalizacji przestrzeni publicznej w Lubomierzu, który oprócz rynku i Muzeum Kargula i Pawlaka obejmował również przebudowę remizy strażackiej. Prace rozpoczęły się w 2019 roku a zakończyły w 2020 r.

W 2018 roku powstaje Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza

Dziś jednostka OSP w Lubomierzu posiada profesjonalny sprzęt i znakomite warunki socjalne w jednej z piękniejszych i bardziej funkcjonalnych remiz w kraju. Niemniej najważniejsi nadal pozostają tu sami strażacy, bo to dzięki ich zaangażowaniu mieszkańcy mogą spać spokojnie,

„Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”.

 


Marek Dral – Lwowecki.info