W związku z pojawiającymi się w komentarzach na portalu wleninfo.pl oraz FB nieprawdziwymi i kłamliwymi komentarzami pan radny Wojciech Michoń złożył krótkie oświadczenie.

Do wszystkich, którzy twierdzą, że jestem dziennikarzem. Nigdy nim nie byłem, nie jestem i nie chcę być.

Jak wielokrotnie pisałem, jestem głosem zwykłych ludzi i taka jest rola radnych. Aby przedstawiać sprawy, które nurtują zwykłych obywateli naszej gminy. Nie po to mieszkańcy nas wybierali, abyśmy pobierali diety, siedzieli bezczynnie i „klakierowali” panu burmistrzowi.

Jeśli ktoś przychodzi do mnie z realnym problemem, moim obowiązkiem jest zwrócić na to uwagę.

Radny Miasta i Gminy Wleń Wojciech Michoń

Przypomnijmy: Na ostatniej sesji Rady Miasta pan Wojciech Michoń mówił, zwracając się do radnego Kopczyńskiego. Pan bierze 500 zł diety. Chodzi o to, że pana stać na to, a są osoby, których nie stać i pan ich wykolegował po prostu! Skoro pana stać to, dlaczego pan zabiera miejsca innym! To jest nieetyczne! Sprawa dotyczył współ – organizowanego przez Gminę darmowego kursu na prawo jazdy, na który radny Kopczyński jak sam przyznaje, zapisał się jako jeden z pierwszych, gdy jak utrzymuje pan Michoń, nie dla wszystkich starczyło miejsc. Opisana na portalu sytuacja wywołała ogromne zainteresowanie czytelników oraz lawinę komentarzy.

fot: UMiG Wleń

Andrzej Jaśkiewicz