Radni ze wsi żądają rekompensaty dla mieszkańców sołectw za rzekomo płacone przez nich do kasy gminy wyższe podatki oraz brak dopłat do wody i ścieków. Teraz czekamy na radnych Z Wlenia, którzy zarządzają rekompensaty za wkład gminy do funduszu sołeckiego. To nie żart.

Na jednej z sesji rady miasta i gminy Wleń radny Cieślak z Przeździedzy oraz radny Lebiedz z Radomic zażądali od urzędu miasta i gminy rekompensaty za ich zdaniem rażącą niesprawiedliwość polegającą według nich na tym, iż mieszkańcy sołectwa płacą do kasy gminy większe podatki gruntowe, ponieważ jak wyjaśniał radny Cieślak – posiadają więcej ziemi. Dodatkowo mieszkańcy wsi według radnego nie nie korzystają z dopłat do wody i ścieków, wobec czego powinno im się im to zrekompensować na przykład poprzez zbiórkę odpadów wielkogabarytowych w sołectwach.

Zastępca burmistrza Piotr Szymański zadeklarował, iż w przypadku wystąpienia radnych z inicjatywą likwidacji dopłat do wody urząd przygotuje stosowne dokumenty.

Teraz biorąc pod uwagę niezwykle wysoki poziom merytoryczny dyskusji, czekamy na odzew radnych z Wlenia, którzy na przykład zażądają rekompensaty za wkład gminy w fundusz sołecki, z którego nie korzystają mieszkańcy miasta.

My ze swojej strony proponujemy przeznaczyć otrzymane rekompensaty na sfinansowanie sztucznego toru saneczkowego obiecanego kilka lat temu mieszkańcom przez burmistrza, a z którego będą korzystali wspólnie wszyscy mieszkańcy gminy. Ci ze wsi i ci z miasta.


%d bloggers like this: