Rośnie góra śmieci przy ulicy Ogrodowej. Odpady nie są odbierane już od pewnego czasu i zaczynają stanowić zagrożenie epidemiologiczne.

Z jednej strony mieszkańcy mają pretensje, że śmieci nie są odbierane, z drugiej Izery wyjaśniają, że auta nie mogą dojechać do śmietnika z powodu zaparkowanych na drodze dojazdowej samochodów.

Sytuacja taka trwa już od dłuższego czasu i jak to we Wleniu nikt nie potrafi jej rozwiązać.

Parkowanie w niedozwolonych miejscach na terenie miasta stało się normą i praktycznie nikt nie egzekwuje zakazów. Wynika to w dużej mierze z braku miejsc parkingowych. Pomysł burmistrza o wyznaczeniu takich miejsc okazał się jak na razie jedną z wielu niezrealizowanych obietnic. Być może wynika to z faktu, iż linie namalowane na jezdniach uległyby zniszczeniu w trakcie układania rur ciepłowniczych z wodą pozyskaną z geotermii.


%d bloggers like this: