Niczym opowieści z baśni tysiąca i jednej nocy brzmiały obietnice prezesa PWiK z Bolesławca w sprawie przejęcia sieci wodno-kanalizacyjnej w gminie Wleń.

Budowa wodociągów, przebudowa oczyszczalni, modernizacja stacji uzdatniania, wody łącznie inwestycje za 7.660.000 zł i to wszystko w 4 lata, przy zaledwie 2 złotowym wzroście taryfy za wodę.

Wśród obietnic zabrakło chyba jedynie zapewnienia, że po odkręceniu kurka z zimną wodą popłynie mleko, a ciepłą miód.

Trudno się dziwić, że zachwyceni opowieściami prezesa radni gminy Wleń niemal jednogłośnie (przy trzech głosach wstrzymujących się) przegłosowali przystąpienie do spółki.

Komentarz

Okazuje się po raz kolejny, że mieszkańcy gminy Wleń traktowani są przez burmistrza przedmiotowo. Po cichu, za zamkniętymi drzwiami, bez rzetelnej informacji, bez konsultacji, bez elementarnej wiedzy na temat zamierzeń urzędu i przedsiębiorstwa, które wkrótce przejmie sieć wodno kanalizacyjną, zdecydowano o przekazaniu majątku którego właścicielami jesteśmy my wszyscy. Czy z korzyścią dla mieszkańców? To okaże się już wkrótce. Ja w Świętego Mikołaja przestałem wierzyć jakieś 45 lat temu.

Źródło: UMiG Wleń

Andrzej Jaśkiewicz

%d bloggers like this: