Po artykule o składowisku odpadów przed murem cmentarza sporo osób zarzuciło nam, że nie piszemy o dzikich wysypiskach, które funkcjonują niemal w centrum miasta. Jedno z nich jak mówił nasz rozmówca, mieszkaniec Wlenia, znajduje się tuż przed ruiną kościoła ewangelickiego. Po naszym artykule burmistrz posprzątał cuchnące bajorko przed ratuszem. Dziękujemy panie burmistrzu!

Jak wyjaśniał stare wersali, meble, opony walają się tam co najmniej od kilku tygodni. Plac przed kościołem służy za parking dla osób przyjeżdżających do ośrodka zdrowia. Widok hałdy śmieci nie robi na nikim dobrego wrażenia. Gdzie jest burmistrz i strażnik miejski? Pytał. Czy oni tego nie widzą? Chyba jednak nie widzą!

Wleń jest potwornie brudny i zaśmiecony. Zawsze pisaliśmy na łamach portalu o zaniedbaniach władzy odnośnie do porządków i teraz również nie zamierzamy pudrować rzeczywistości, nawet jeżeli komuś to nie w smak.

Każdą prośbę mieszkańców gminy o traktujemy bardzo poważnie, za każdym razem podejmując działania. Każda nawet drobna sprawa załatwiona przez urząd po naszej interwencji cieszy.

Po artykule o brudnym śmierdzącym bajorku przed ratuszem dzisiaj jak informują czytelnicy portalu, brudna woda została usunięta, a fontanna umyta, Dziękujemy panie burmistrzu!

Tak wygląda Wleń! Te zdjęcia to nie fotomontaż. Parking przed ośrodkiem zdrowia! Żal patrzeć, serce boli! I co na to wleńscy urzędnicy?


%d bloggers like this: