Prezydent Jeleniej Góry poirytowany tempem prac na Wojska Polskiego, ponieważ jego zdaniem prace idą zbyt wolno. Tymczasem burmistrz Wlenia jest zadowolony z zakończenia remontu ulicy Kościuszki. Różnica jest taka, że zaledwie około 180-metrowy odcinek drogi był remontowany niemal rok. Statystycznie rzecz biorąc, każdego z 365 dni przybywało około 50 cm jezdni. Tempo robót całkowicie niezawinione przez wykonawców wręcz porażające.

Ostatecznie prace udało się zakończyć i mimo uwag mieszkańców co do połączenia asfaltu z kostką brukową i uskoku w tym miejscu trzeba przyznać, że nawierzchnia i chodnik prezentują się całkiem przyzwoicie. Jeżeli wykonawca zszedł już z budowy, to znając opieszałość naszych włodarzy na znaki poziome przejście dla pieszych raczej będziemy musieli jeszcze poczekać.

Niestety efekt psują niedopasowane do nowej wysokości chodników elewacje kamienic. Znając życie, raczej nie ma co liczyć na poprawę estetyki i zapewne tak to w większości przypadków pozostanie. Obym się mylił.

Niemal 365 dni trwał remont ulicy Kościuszki tymczasem za pasem mamy kolejną rocznicę i to już drugą. W listopadzie dwa lata temu zakończono termomodernizację budynków mieszkalnych, o ironio również przy ulicy Kościuszki i do dzisiaj tych prac nie rozliczono. Część mieszkańców płacze, niektórzy się burzą, większość siedzi cicho, a wszyscy płacą i to całkiem sporo.

Kto zawinił przy rozliczeniach, dlaczego to tak długo trwa, kiedy i czy w ogóle się zakończy – o tym wkrótce.


Zdjęcie: UMiG Wleń

%d bloggers like this: