Burmistrz Artur Zych ogłasza sukcesy w walce z dzikimi wysypiskami! Niestety można odnieść wrażenie, że są to sukcesy wirtualne. W rzeczywistości „śmieciarze” nic sobie z facebookowych deklaracji burmistrza nie robią.

Wystarczy przejechać się drogą łączącą sołectwa Nielesto i Strzyżowiec. Na poboczu niczym grzybu po deszczu pojawiają się kolejne wory wyładowane odpadami i zalegają co najmniej od kilku tygodni. Walka z tego tupu zachowaniami należy do obowiązków Straży Miejskiej. Jeżeli już dojdzie do zaśmiecenia, jego uprzątnięcie należy do właściciela terenu. W tym wypadku do Gminy Wleń.

Walające się wzdłuż drogi worki, pomału rozwleczone przez dzikie zwierzęta niestety nie wystawiają dobrego świadectwa i nie przysparzają wiarygodności gospodarzowi Gminy Wleń.

A, o tą wiarygodność tym bardziej trudno, że jeszcze nie tak dawno to pracownicy Urzędu Gminy we Wleniu wywozili odpady do lasu czy palili je na terenie Zakładu Komunalnego.


%d bloggers like this: