W piątek 7 stycznia chorzy którzy udali się po poradę do ośrodka zdrowia we Wleniu odbili się od drzwi. Informacji o tym, iż ośrodek w piątek będzie nieczynny próżno szukać na stronach urzędu. Zabrakło również informacji, gdzie w związku z nieczynną przychodnią we Wleniu mogą udać się zainteresowani. Niestety burmistrz Artur Zych nie rozumie, że to tego typu sytuacje powodują, iż mieszkańcy Wlenia gremialnie wypisują się z wleńskiej przychodni.

Długo to trwało, ale wreszcie Artur Zych znalazł winnych sytuacji w ośrodku zdrowia we Wleniu. Kto to i co ich teraz czeka?

Prawie pięć lat temu, z inicjatywy burmistrza Artura Zycha i po większościowej akceptacji rady ośrodek zdrowia we Wleniu został połączony z WS SPZOZ w Zgorzelcu. Wcześniej burmistrz nie szczędził zapewnień, iż to najlepsza z możliwych decyzji oraz tych o korzyściach dla mieszkańców z przejęcia przychodni przez Zgorzelec. Te zapewnienia ostatnio (19.09.2021r) w materiale pt.: Co się dzieje ze Służbą Zdrowia we Wleniu” przypomniał portal Wlenifo.pl:

„Pozyskamy dostęp do ginekologa, który będzie przyjmował w naszym ośrodku. Będziemy poszukiwać takich rozwiązań, które pozwolą szczególnie ludziom starszym uzyskać poradę niektórych specjalistów na miejscu. Zapewniał mieszkańców Artur Zych. We Wleniu dwa razy do roku będą odbywać się białe niedziele”, w których czasie będziecie Państwo mogli skonsultować swoje problemy zdrowotne z wieloma specjalistami z zakresu medycyny – obiecywał Artur Zych. Burmistrz twierdził, iż dzięki połączeniu ze Szpitalem w Zgorzelcu zostanie zainstalowany nowoczesny sprzęt w tym rentgen.”.

Dziś sytuacja mieszkańców jest z pewnością nie do pozazdroszczenia. Na dzień 30 sierpnia 2021 roku ośrodek zdrowia we Wleniu leczył 2.308 pacjentów. Na koniec 2020 roku według danych UMiG Wleń było ich 2.750. Jeszcze w 2020 roku ubyło 88 pacjentów. W 2021 zaledwie w przeciągu 8 miesięcy ubyło aż 442 pacjentów! Z opieki medycznej przychodni we Wleniu zrezygnował DPS w Nielestnie! W ośrodku zdrowia (filii) w Pilchowicach lekarze w ogóle już nie przyjmują.

„To już nie jest dramat, ale prawdziwa katastrofa! Jeżeli w służbie zdrowia i jej funkcjonowaniu nie zajdą istotne zmiany, ośrodek zdrowia we Wleniu może zostać zlikwidowany. To nie jest Science Fiction, ale realna możliwość na koniec kadencji obecnego burmistrza Artura Zycha.” – zwracał uwagę w październiku ub. Pan Andrzej Jaśkiewicz, Redaktor naczelny Wleninfo.pl w odniesieniu od dyskusji, jaka wybrzmiałą na sesji rady miejskiej, na której pojawił się przedstawiciel zgorzeleckiego szpitala. To podczas tamtej sesji radni nie szczędzili słów krytyki wobec jakości pracy ośrodka:

Pacjenci w ośrodku zdrowia we Wleniu natknęli się na chamstwo, chamstwo nawet ze strony pani doktor, głównie pani doktor! Po prostu są takie sytuacje, że człowiek starszy jest traktowany bardzo źle, tam nie ma współczucia, jest chamstwo!”mówiła radna.

Stałem przed drzwiami przychodni i dzwoniłem. Słyszałem telefon. Po wejściu do środka panie z obsługi siedziały w pomieszczeniu obok i hi hi ha ha. Na 2 tygodnie urlopu lekarzy we Wleniu dostaliśmy tylko na 2 dni zastępstwo lekarza i to jest notoryczne!” – wspominał radny.

Lekarz stomatolog w okresie pandemii był w ośrodku, ale nie przyjmował pacjentów. Tak jak ludzie ze Strzyżowca i Pilchowic uciekają do Jeleniej Góry, tak mieszkańcy z Marczowa uciekają do Lwówka Śląskiego.” – zwracał uwagę kolejny radny.

Warto zwrócić uwagę, że radni Miasta i Gminy Wleń to nie anonimowi jak to ujął burmistrz „anonimowi hejterzy”, a sesja rady miasta to nie portal internetowy.

Sytuacja zamiast się poprawiać staje się coraz trudniejsza. W styczniu 2022 roku lekarz w przychodni zdrowia we Wleniu przyjmuje tylko dwa dni w tygodniu o czym informuje sam urząd we Wleniu: „Dział Organizacji i Nadzoru WS- SPZOZ w Zgorzelcu informuje, że w styczniu 2022 r. lekarz w Poradni POZ we Wleniu będzie przyjmował we wtorki i piątki w godz. 9.00-14.00.”.

Kto jest temu winien?

Po materiale pt.: „Lekarz w ośrodku będzie przyjmował 10 godzin w tygodniu”, w którym redakcja Lwówecki.info przekazała czytelnikom informację o dniach przyjmowania lekarzy i przypomniała huczne zapewniania, jak to miało być dobrze po połączeniu ośrodka zdrowia ze szpitalem w Zgorzelcu do sytuacji odniósł się sam Artur Zych, który wyraźnie wskazuje winnych całej sytuacji:

W sprawie odejścia lekarzy z Ośrodka Zdrowia we Wleniu informuję, że obecna sytuacja, kiedy lekarz przyjmuje pacjentów dwa dni w tygodniu, to sytuacja przejściowa. Lekarze pracujący w naszej gminie zgodnie z ich deklaracją mieli odejść na emeryturę w lutym br. Niestety po fali kilku publicznych wystąpień i hejtu na portalach internetowych postanowili zakończyć pracę z końcem listopada. Udało się przekonać ich by nas nie zostawiali bez opieki lekarskiej do końca 2021 roku.” – pisze na stronie magistratu burmistrz, który odnosi się także do wcześniejszych obietnic:

Druga sprawa, to kwestia zarzutów, że w naszym ośrodku mieli pracować lekarze specjaliści. Oczywiście takie plany były, bardzo zależało mi na tym, by przyjmował u nas raz na dwa tygodnie ginekolog. Niestety, sytuacja w służbie zdrowia się zmienia i jest coraz trudniejsza, a pozyskanie w warunkach pandemii takiego specjalisty nie jest łatwe. Skoro duże placówki służby zdrowia położone w dużych ośrodkach miejskich z tym sobie nie radzą, to jakie szanse ma taka mała gmina? Wiecie doskonale jak trudno dzisiaj dostać się do kardiologa, czy neurologa. Niestety na to gmina nie ma wpływu, choć bardzo chcielibyśmy zapewnić takie usługi naszym mieszkańcom.” – dodaje gospodarz gminy.

Znając już tyle lat burmistrza Zycha nawet przez moment nie zakładałem, że w tej sytuacji uderzy się on w pierś, przyjmie winę, nie zakładałem, że powie mieszkańcom przepraszam. – przyznaje radny Marek Dral, który na pytanie, czy mieszkańcy, którzy mówili o złej obsłudze w ośrodku poniosą jakieś konsekwencje odpowiada: – Mieszkańcy, nasi sąsiedzi, czy radni nie mówili o tym bez powodu. Spora część z tych mieszkańców nie da ośrodkowi już drugiej szansy, bo przepisała się do przychodni w Jeżowie Sudeckim, w Lwówku Śląskim, Lubomierzu, czy Jeleniej Górze. To przykry moment dla Wlenia i szkoda, że burmistrz nadal tego nie dostrzega.


%d bloggers like this: